środa, 5 grudnia 2012 roku
W XXIII edycji Ogólnopolskiego Biennale Fotografii „Zabytki” wzięło udział  58 autorów z całej Polski. Autorzy nadesłali łącznie 268 fotografii.
27 listopada 2012 roku JURY w składzie:
Stanisław Orłowski     – ZPAF – przewodniczący JURY;
Wiesław Lipiec     – ZPFP – członek JURY;
Henryk Szkutnik     – Muzeum Zamojskie – członek JURY oraz
Wojciech Kapuściński – ZTF – członek JURY postanowiło przyznać:
I nagrodę – Januszowi Wojcieszakowi za pracę pod tytułem Ruiny;
II nagrodę – Piotrowi Wiktorowi Węcławskiemu za pracę pod tytułem Ołyka I;
III nagrodę – Tomaszowi Okoniewskiemu za pracę pod tytułem Chwila…
oraz wyróżnienie Dyplom Zamojskiego Towarzystwa Fotograficznego Alicji Przybyszowskiej za pracę pod tytułem Za kurtyną mgieł.

Jednocześnie JURY postanowiło zakwalifikować na wystawę pokonkursową łącznie 37 fotografii 27 autorów:

1.    Janusz Wojcieszak, Ruiny I NAGRODA
2.    Piotr Wiktor Węcławski, Ołyka1 II NAGRODA
3.    Tomasz Okoniewski, Chwila… III NAGRODA

4.    Alicja Przybyszowska, Za kurtyną mgieł DYPLOM ZTF

5.    Wojciech Domagała, Złota Góra AKCEPTACJA
6.    Adam Falkowski, Zamek w Niedzicy AKCEPTACJA
7.    Irena Gałuszka, Chata z 1888 r AKCEPTACJA
8.    Irena Galuszka, Baba  AKCEPTACJA
9.    Kornelia Głowacka-Wof, Na tafli wody 03 AKCEPTACJA
10.    Kornelia Głowacka-Wof, Na tafli wody 04 AKCEPTACJA
11.    Piotr Grochala, Kapliczka03 AKCEPTACJA
12.    Amadeusz Jackiewicz, Zamek w Cisach nr 5 AKCEPTACJA
13.    Artur Jastrzębski, Bobolice 3 AKCEPTACJA
14.    Tomasz Juszkiewicz, Natalin II  AKCEPTACJA
15.    Tomasz Juszkiewicz, Spissky hrad 03 AKCEPTACJA
16.    Katarzyna Konior, Kościoły Krakowa AKCEPTACJA
17.    Iwona Lisowska,  Anlage Sud Schron Kolejowy… AKCEPTACJA
18.    Marek Majerczak, Warownie Graniczne 02 AKCEPTACJA
19.    Tomasz Michalski, Werchrackie lato AKCEPTACJA
20.    Grzegorz Piaskowski, Iluminacje płockich zabytków AKCEPTACJA
21.    Alicja Przybyszowska, Pamiątka przeszłości AKCEPTACJA
22.    Alicja Przybyszowska, Zjawa AKCEPTACJA
23.    Jadwiga Rejnisz, Między Jasiem i Małgosią AKCEPTACJA
24.    Marek Ryś, Panorama Trzeszczany  AKCEPTACJA
25.    Michał Skałba, Pośród gwiazd AKCEPTACJA
26.    Bogdan Szadowski, Blisko Boga AKCEPTACJA
27.    Bogdan Szadowski, Gdzieś na wschodzie AKCEPTACJA
28.    Jacek Świętochowski, Cerkiew 01 AKCEPTACJA
29.    Andrzej Topczewski, Cerkiewne  uroczysko AKCEPTACJA
30.    Radosław Trzciński, Dwór na wzgórzu 2 AKCEPTACJA
31.    Aleksandra Twardowska, Krajobraz Dzieciństwa AKCEPTACJA
32.    Piotr Wiktor Węcławski, Krzemieniec-1 AKCEPTACJA
33.    Piotr Wiktor Węcławski, Krzemieniec-2 AKCEPTACJA
34.    Janusz Wojcieszak, Jesień AKCEPTACJA
35.    Janusz Wojcieszak, Poranna mgła AKCEPTACJA
36.    Anna Worowska, Cerkiew w Supraślu 03 AKCEPTACJA
37.    Mieczysław Wroński, Zapomniane sacrum_05 AKCEPTACJA

Osobom nagrodzonym, wyróżnionym i uczestnikom wystawy pokonkursowej serdecznie gratulujemy!
Wszystkim autorom dziękujemy za udział i zapraszamy do uczestnictwa w kolejnej edycji Biennale.

Zapraszamy na otwarcie wystawy pokonkursowej, które odbędzie się 14 grudnia 2012 roku
o godzinie 16:00 w Galerii Fotografii Ratusz (Rynek Wielki13) w Zamościu.
Przyjazd na koszt własny.
niedziela, 18 listopada 2012 roku
W zamojskiej Galerii Fotografii Ratusz oglądać możemy wystawę Michała Dąbrowskiego „Ślad na ścianie”.
O projekcie podczas wernisażu opowiadał sam autor i muszę przyznać, że nie przypominam sobie otwarcia, podczas którego jakikolwiek autor mówiłby choćby w połowie tak długo jak Dąbrowski.
Mogliśmy dowiedzieć się, że u podstaw projektu leży między innymi „album rodzinny”, ale także opowiadanie Virginii Woolf „Ślad na ścianie”. Chociaż, nie tylko…
Autor uchylił rąbka tajemnicy i zdradził jak na przykład można interpretować pracę przedstawiającą drogę usłaną kamieniami prowadzącą do wody. Michał Dąbrowski przypomniał, że Virginia Woolf popełniła samobójstwo rzucając się do wody. Przy czym chcąc być pewną skuteczności swego czynu wypełniła kieszenie kamieniami. Z drugiej strony młody fotograf nie chciał nikogo ograniczać podkreślając, że interpretacji może być wiele. Dla mnie ta sama droga ukazuję czynność zgoła odmienną. Przecież każdy z nas „wyszedł” z wody!
Obrazy Michała Dąbrowskiego pokazują różne miejsca i przedmioty. Tytułowy ślad na ścianie, który mógłby być gwoździem, śladem po gwoździu, a może jeszcze czymś innym okazuje się po chwili tworem zgoła odmiennym niż początkowo sądzimy.
Nie jest to wystawa, którą można zobaczyć w pośpiechu. Nie oczekujmy łatwego rozwiązania. Autor angażuje widza, zmusza do uwagi, aktywnego odbioru, gra z odbiorcą. Trzeba poświęcić tej fotografii trochę czasu, ale odwdzięcza się z nawiązką. Na długo „Ślad na ścianie” odbił mi się w głowie. Wciąż, kiedy do niego wracam ogarnia mnie przyjemny i refleksyjny nastrój. Wielość symboliki
i niejednoznaczność interpretacji pozwala na swego rodzaju podróże, a nawet retrospekcje.
Zwraca uwagę bardzo duża dojrzałość młodego artysty i bardzo konceptualne, analityczne podejście do projektu. Pozwala to na uzasadnione nadzieje na kolejne dobre projekty. Ja się nie mogę doczekać.

Wojciech Kapuściński


Michał Dąbrowski, „Ślad na ścianie” – Galeria Fotografii Ratusz, 09.11.2012-12.12.2012

***

Michał Dąbrowski współpracował m.in. z Helsińską Fundacja Praw Człowieka, Towarzystwem Inicjatyw Twórczych Ę, magazynem Kino, Teatrem Ochoty, magazynem PDF, Polskim Instytutem Sztuki Filmowej, Fotopolis.pl oraz Fundacją Form i Kształtów. Ma na koncie wyróżnienia i udziały
w międzynarodowych konkursach i festiwalach fotograficznych oraz wystawy w TVP, Muzeum Kultury Białoruskiej czy w Bunkrze Sztuki.


czwartek, 25 października 2012 roku
Już niebawem w zamojskiej Galerii Fotografii Ratusz oglądać będziemy mogli „Ślad na ścianie” Michała Dąbrowskiego.
Dokładnie, 9 listopada o godzinie 16:00 odbędzie się wernisaż z udziałem autora. Serdecznie zapraszamy!

O samym projekcie na stronie Michała Dąbrowskiego przeczytać możemy, że „Ślad na ścianie” jest zaburzeniem równowagi, przeszkodą na czystej, gładkiej powierzchni.
Autor pisze, że wykonanie nowych zdjęć dotyczących przeszłości nie jest możliwe, że stworzenie zapisu chwili, która wydarzyła się kiedyś jest śmiercią rzeczy lub osoby fotografowanej, swoistym podsumowaniem.
Przedstawione przez Dąbrowskiego wspomnienia zostały przepuszczone przez „katalizator pamięci”. Poprzez utrwalenie, pozbawiono je przeszłości i przyszłości; uśmiercono. Równocześnie zapewniono im życie tak długie, jak życie ich fotografii.
Autor, jak sam to opisuje, udokumentował fragmenty pamięci przy pomocy medium, które samo w sobie jest ulotne.

Michał Dąbrowski współpracował m.in. z Helsińską Fundacja Praw Człowieka, Towarzystwem Inicjatyw Twórczych Ę, magazynem Kino, Teatrem Ochoty, magazynem PDF, Polskim Instytutem Sztuki Filmowej, Fotopolis.pl oraz Fundacją Form i Kształtów. Ma na koncie wyróżnienia i udziały w międzynarodowych konkursach i festiwalach fotograficznych oraz wystawy w TVP, Muzeum Kultury Białoruskiej czy w Bunkrze Sztuki.
wtorek, 9 października 2012 roku
W dalszym ciągu w naszej galerii możemy oglądać Przewodników dusz Marty Rosolskiej. Prezentujemy krótką fotorelację z wernisażu. Kto nie był - niech żałuje, a kto był - będzie miał okazję do refleksji.
Autorem zdjęć jest Rafał Maśny.
piątek, 5 października 2012 roku
Republika Tuwy staje się coraz bardziej znana, a w niektórych miejscach nawet popularna. Swoją cegiełkę, niemałą moim zdaniem, dołożyła do tego Marta Rosolska. Część projektu poświęconego tuwińskim szamanom możemy właśnie oglądać w Galerii Fotografii Ratusz w Zamościu. Autorka przez 3 dni pracowała z autentycznymi szamanami z Tuwy, ukazując ich podczas tradycyjnych rytuałów z bębnem.
Nie sposób nie zauważyć ogromnych rozmiarów prac, ale to nie jest jedyna uderzająca strona ekspozycji. Autentyczności jaka wręcz krzyczy z tych ogromnych fotografii, również nie można pominąć. Realizm, uwieczniony moment i hipnotyzująca mimika to najczęstsze z wyrażeń jakie dało się słyszeć podczas wernisażu.
Gdyby autorka sama się nie przyznała, nie przypuszczałbym, że zdjęcia były zrobione w naszym kraju! Niezwykle naturalne portrety sprawiły, że założyłem iż wykonane są we własnym środowisku szamanów. Marta Rosolska odsłoniła kulisy powstawania prac. Nie ukrywała także ingerencji w obróbkę, ale w najmniejszym stopniu nie deprecjonuje to wystawy – zaprezentowane fotografie bronią się w każdym calu! W każdym z wielu swoich cali!
Wystawa świetnie dowodzi – pamiętając oczywiście, że jest to tylko fragment całego projektu oraz mając świadomość ograniczeń ekspozycyjnych naszej galerii – że nie o ilość, a przede wszystkim o jakość, chodzi. Czasami wystarczy kilka lub kilkanaście prac aby przedstawić temat – jest oczywiście warunek, który musi w takiej sytuacji być spełniony – zestaw musi być po pierwsze przemyślany, a po drugie dobry.
Bieżący rok przyniósł nam w Zamościu kilka naprawdę fajnych wydarzeń fotograficznych. Przewodnicy dusz to kolejny taki przypadek. Ekspozycja posiadająca patronat National Geographic Polska w naszej Galerii to wydarzenie bez precedensu. Naprawdę szkoda, że po raz kolejny zabrakło przedstawicieli władz. Z pewnością dodałoby to rangi wydarzeniu i jeszcze bardziej podniosło prestiż.
Obecność i możliwość poznania autorki oraz wysłuchania wielu fotograficznych historii to była prawdziwa przyjemność. Chociażby dla takich przeżyć warto pojawiać się na wernisażach. Szkoda tylko, że tak wielu miłośników fotografii, ale także sztuki i kultury o tym nie pamięta.
Może następnym razem? Radzę – bo czasu cofnąć się nie da – a kto nie był, naprawdę ma czego żałować!

niedziela, 23 września 2012 roku

Jesień w zamojskiej galerii fotografii Ratusz zacznie się bardzo atrakcyjnie. Będziemy mieli przyjemność zobaczyć część projektu pt. „Przewodnicy dusz” autorstwa Marty Rosolskiej.

Jest to kolekcja czarno-białych wielkoformatowych fotografii pokazujących szamanów z Tuwy podczas ich rytuałów z bębnami.

Wernisaż odbędzie się w piątek, 28 września o godzinie 17:00 w Galerii Fotografii Ratusz.

WYSTAWA POSIADA PATRONAT NATIONAL GEOGRAPHIC POLSKA!

Zapraszamy!

czwartek, 16 sierpnia 2012 roku
Kresowe strażnice to fotograficzna wędrówka honorowego prezesa Zamojskiego Towarzystwa Fotograficznego Stanisława Orłowskiego  po niemal dwudziestu różnych miejscowościach obronnych. Autor prawie dwa tygodnie wędrował odwiedzając dawne strażnice w Buczaczu, Brzeżanach, Chocimiu, Kamieńcu Podolskim, Krzemieńcu, Okopach św. Trójcy, Podhorcach, Zbarażu czy Żółkwi.
Podróż Stanisława ORłowskiego zdaje się być niezwykle sentymentalna, a zaprezentowane fotografie dobitnie tego dowodzą. Przedstawienie fotografii stonowanych, w sepii to jak podróż w czasie. Wędrujemy więc wspólnie z autorem dwojako - historycznie i fotograficznie. Zaprezentowana wystawa to ciekawa lekcja historii, ale i hostorii fotografii.
Zapraszamy, ponieważ wystawa czynna będzie jeszcze tylko przez dwa tygodnie!
niedziela, 17 czerwca 2012 roku
W ramach "zamojskiego lata kulturalnego" Galeria Fotografii Ratusz zaprasza na wystawę fotografii honorowego prezesa Zamojskiego Towarzystwa Fotograficznego Stanisława Orłowskiego - DAWNE STRAŻNICE KRESOWE.
Na ekspozycję składa się przeszło czterdzieści fotografii wykonanych w 2011 roku, podczas prawie dwutygodniowej wędrówki po terenach Ukrainy. Autor odwiedził między innymi miejscowości takie jak Buczacz, Brzeżany, Chocim, Kamieniec Podolski, Krzemieniec, Okopy św. Trójcy, Podhorce, Zbaraż czy Żółkiew.
Łącznie Stanisław Orłowski prezentuje niemalże dwadzieścia miejscowości utrzymanych w sentymentalnej, sepiowej konwencji.
Wernisaż wystawy odbędzie się we wtorek 3-go lipca o godzinie 16:00. Podczas Otwarcia o Kresach opowie znany historyk dr Jacek Feduszka.
wystawa będzie czynna do końca sierpnia.
Gorąco zapraszamy.
sobota, 9 czerwca 2012 roku
Fotografia w technice Gumy Przemysława Barańskiego to kolejna wystawa, którą oglądać możemy w Galerii Fotografii Ratusz w Zamościu.
Już sam tytuł jest dla wielu osób co najmniej egzotyczny. Spotkałem się z pytaniami „co to jest ta guma?” nawet ze strony osób interesujących się fotografią. Trzeba przyznać, że były to osoby młode – nie mniej jednak powinny przynajmniej o tym słyszeć.
Guma jest zaliczana do technik szlachetnych, a o samym procesie można znaleźć w sieci mnóstwo informacji. Nie będę się więc na tym skupiał. Zaznaczyć jednak trzeba, że jest on bardzo pracochłonny, a kiedy mamy do czynienia z gumą wielobarwną – a taką możemy oglądać w Ratuszu – rozmiar wysiłku znacznie wzrasta.
Efektem jest bardzo graficzna praca często pozbawiona przejść tonalnych czy też szczegółów, a mimo to bardzo wdzięczna i niezwykle intrygująca. Przy dobrym doborze sceny, a świadomy gumista tak przecież działa, rezultaty są dla widza bardzo atrakcyjne. Wprowadzając w nastrój baśniowy choć niejednokrotnie tajemniczy czy zagadkowy.
Tak właśnie działają prace Barańskiego. Pejzaż i architektura przerwane jednym portretem w poetycki sposób zaczepiają każdego, kto zawita do galerii. Różnorodność scen i klimatu jakie oferuje autor zadowoli nawet bardzo wymagającego widza.
Kamienne mury ukryte wśród drzew wprowadzają nas w chłodny, choć ciekawy klimat. Las sam w sobie jest tajemniczy, a pokazany za pomocą gumy staje się nad wyraz niezwykły. Wierzby i inne drzewa oraz ich odbicia w wodzie przedstawione są – jak na piktorialstę przystało – w taki sposób, że wywołują gęsią skórkę.
To nie sama technika. Nie sztuka dla sztuki, lecz to w jaki sposób autor ukazał leśne dróżki, ale także architekturę (różną, bo przecież jest wiejska chata, kapliczki, i krzyże, ale jest także miasto, są podcienia i fragmenty ogromnych kamiennych budowli i zamków) sprawia, że chce się to oglądać ponownie.

W związku z tym, są co najmniej dwa powody dla których trzeba zobaczyć bieżącą ekspozycję. Technika gumy – tak mało popularna i egzotyczna oraz malarska wrażliwość jaką mówi do nas autor.

Naprawdę warto!

Wojciech Kapuściński

czwartek, 24 maja 2012 roku

Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne zaprasza do Galerii Fotografii "Ratusz" (Rynek Wielki 13) na wystawę zatytułowaną "Fotografia w technice gumy".

Autorem prac w tej starej, trudnej i sporadycznie uprawianej technice specjalnej, jest radomski artysta fotografik Przemysław Barański, członek ZPAF, Fotoklubu RP i Radomskiego Towarzystwa Fotograficznego. Wielobarwne "gumy" Barańskiego to głównie architektura i krajobrazy.

Wystawa czynna będzie w czerwcu w godzinach otwarcia Zamojskiego Ośrodka Informacji Turystycznej w Zamościu. Naprawdę warto odwiedzić Galerię!


Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne
już od ponad 55-ciu lat działa na rzecz kultury.
Od 2013 roku jest organizacją pożytku publicznego.

Przekazując nam 1% swojego podatku, pomagasz rozkręcać lokalną kulturę.

KRS 0000076428

75 1240 2816 1111 0010 4467 4192

Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne
ul. Wyszyńskiego 28 a,
22-400 Zamość

NIP 922-243-27-33
Regon 950434444