ZTF 2019, czyli kolejny rok za nami...
piątek, 27 grudnia 2019 roku

Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne kończy kolejny rok w swojej blisko 60-letniej działalności. Kolejny intensywny, choć kolejny, który pozostawia niedosyt aktywności.
Na liście członków kilka zmian. Transfery, napływ świeżej krwi, jak w każdym klubie, są potrzebne.
Co zatem się działo? Co się udało i czego zabrakło?
Najbardziej widoczną częścią działalności ZTF-u jest Galeria Fotografii Ratusz. Każdego roku prezentujemy w niej 10-12 wystaw różnych twórców, czasami lokalnych, ale częściej oglądać możemy prace fotografów z najwyższej półki i już nie tylko tej krajowej.
Mijający rok zaczynaliśmy pokazując pokonkursową wystawę Międzynarodowego Biennale Fotografii Zabytki, którego od wielu lat jesteśmy organizatorem, a które to biennale zostało jako ostatnie w Polsce z serii konkursów "ligowych" organizowanych przez towarzystwa fotograficzne w kraju.
Po "Zabytkach" mieliśmy w naszej Galerii Fotografii Ratusz dwie mocne wystawy zamojskich autorów. "Iluminacja. Dzieła natury - Roztocze" Bartosza Dybowskiego (pokazywana wcześniej w Książnicy, a póżnej w BWA) oraz "Rybacy z Inle" Wojtka Lembryka. Obie, choć diametralnie różne, na bardzo dobrym poziomie pod każdym względem.
Serię ekspozycji fotografów z Polski rozpoczęła wystawa Tymona Markowskiego pt. "Flow." Tymon Markowski to Stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Laureat wielu konkursów fotograficznych w kraju i za granicą. Fotograf Roku w kategorii event (International Photography Awards 2016) oraz Fotoreporter Roku 2016 polskiego Stowarzyszenie Fotoreporterów. Pokazywany w Ratuszu Flow poza wystawą obejrzeć można w książce pod tym samym tytułem.
Kolejnym autorem zaproszonym do Ratusza był młody i niezwykle utalentowany student Instytutu Twórczej Fotografii w  Opawie  Mateusz Kowalik, który zaprezentował projekt pt.: "Do raju jeszcze daleko". Ten młody artysta w swoich projektach zajmuje się zjawiskami i problemami współczesnego społeczeństwa. Czego doskonałym przykładem była czerwcowa wystawa w zamojskiej galerii.
Kulminacyjnym momentem w bieżącym roku wystawienniczym była wystawa jednego z najbardziej znanych, niestety nieżyjących już polskich fotoreporterów - „Podróż koleją transsyberyjską" autorstwa legendy, Krzysztofa Millera. Wystawa odbyła się w ramach Międzynarodowego Festiwalu Fotografii Wschodnia, ale o samym festiwalu później. Kuratorem tej wystawy - i kilku innych z tego (a jak już dzisiaj wiemy, również przyszłego roku) - była Joanna Kinowska. Osoba, która dzisiaj "macza palce" w większości wydarzeń fotograficznych w Polsce. Kuratorka, edytorka, dziennikarka, historyk sztuki ze współpracy z którą jesteśmy niezwykle zadowoleni, ale przede wszystkim dumni.
Wrzesień wypełniło "1001 złych uczynków" Konstancji Nowiny Konopki. Kolejnej utalentowanej artystki, która realizując swoje projekty do środowiska fotograficznego weszła "z buta", i "razem z drzwiami" wygrywając kilka międzynarodowych konkursów. Realizacja wystawy z bezpośrednią i bezkompromisową, ale bardzo otwartą w tym co robi, Konstancją była fantastycznym doznaniem i niemałą przyjemnością.
Jesienne miesiące to kolejne wspaniałe wystawy. Najpierw, "Citymorphosis" Marka M. Berezowskiego. Absolwenta łódzkiej filmówki, doktoranta na Uniwersytecie Warszawskim, zwycięzcy kilku bardzo ważnych konkursów fotograficznych, który wcześniej swoje prace pokazywał m.in. w USA, we Francji, Hiszpanii czy Chorwacji. Warto też wspomnieć, że "Citymorphosis" przed Ratuszem pokazywana była w Berlinie.
Następnie „Un-posed NY”, czyli nowojorska fotografia uliczna autorstwa Ani Kłosek oraz Damiana Chrobaka. Ania i Damian to kolejni bardzo znani w Polsce artyści. Ania prezentowała swoje prace podczas licznych konkursów i wystaw fotograficznych - EASTREET, Miami StreetPhotographyFestival, BrusselsStreetPhotographyFestival, LeicaStreet Photo, StreetPhotographyNow, tu i teraz czy Eyes on MainStreet. Jest wykładowcą w Związku Polskich Artystów Fotografików, laureatką Grand Press Photo. Damian ukończył London Collage of Communication - Black & White Photography. Specjalizuje się w fotografii ulicznej i dokumentalnej. Od niemal 10 lat jest członkiem ZPAFu, gdzie prowadzi warsztaty z fotografii ulicznej.
Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne zamyka rok 2019 w "Ratuszu" swoją zbiorową wystawą pt. "Portret".
Każdy pierwszy roboczy poniedziałek miesiąca to od wielu lat zebrania członków Zamojskiego Towarzystwa Fotograficznego. Od trzech lat prowadzone są one w otwartej formule, dla wszystkich chętnych. Podczas "Zamojskich Spotkań z Fotografią" odbywają się wykłady, prelekcje, prezentacje, zapraszani są interesujący goście. Każdy głodny "fotograficznej" wiedzy, spragniony kontaktu z fotografią jest mile widziany. Efektem ubocznym, ale bardzo pozytywnym, spotkań są m.in. nowi członkowie naszego Towarzystwa.
Naprzemiennie z wspominanym już wcześniej Międzynarodowym Biennale Fotografii Zabytki od kilku lat, również w formule biennale ZTF organizuje mały, ale Międzynarodowy Festiwal Fotografii "Wschodnia", którego organizacja już VI edycji przypadała właśnie w tym roku.
Tegoroczna edycja składała się z sześciu wystaw fotograficznych i towarzyszących im spotkań. Indywidualne wystawy zaprezentowali Alena Grom, Oleksij Konczenko i Krzysztof Miller, którego wspominana wcześniej wystawa była niewątpliwie najmocniejszym punktem festiwalu. Na wystawach zbiorowych oglądać mogliśmy fotografów z Kijowa: Wołodymyra Cybę i Andrija Czekanowskiego, Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne, jak również efekt Dziesiątego Międzynarodowego Konkursu Fotograficznego „Garyacha Kryga” („Hot Ice”) zorganizowanego na Ukrainie w maju 2019 roku.
Wiosną 2019 roku odbyła się również trzecia edycja dwudniowych warsztatów fotograficznych dla dorosłych, które od pierwszej edycji cieszą się dużą popularnością. Co więcej, ponownie okazało się, że na liście uczestników warsztatów, są nasi przyszli koledzy z towarzystwa!
Nowym przedsięwzięciem i co nie bez znaczenia - zapoczątkowanym przez nowych "zetteefowiczów", były 2 foto-rajdy rowerowe dla członków naszego stowarzyszenia, które odbyły się w tym roku po raz pierwszy i wszystko na to wskazuje - wejdą na stałe do kalendarza.
Na stałe mają także powrócić "dalsze" plenery fotograficzne. W październiku odwiedziliśmy Wetlinę, skąd nocą wyruszyliśmy na szlak, aby jeszcze przed wschodem słońca być na górze. Udało się!
Wracając do tematyki stricte fotograficznej, a konkretnie ekspozycyjnej jej części, nie możemy nie wspominać o drugiej "naszej" galerii. Galeria Fotografii "Stylowy" to drugie wystawiennicze miejsce, którym na stałe się opiekujemy. Jedno jest pewne. Mamy szczęście do lokalizacji - zarówno Ratusz, jak i Stylowy to miejsca wręcz "skazane" na wysoką frekwencję.
W mijającym roku, w stylowym mogliśmy obejrzeć m.in. kilka indywidualnych wystaw członków ZTF-u,  wystawę zbiorową z zaprzyjaźnionej pracowni fotograficznej dla młodzieży "Negatyw", "Ulotności" Andrzeja Borysa czy "Brak paliwa" Stanisława Kliszcza.
Na zewnątrz, braliśmy również udział w Zamojskim Lecie Teatralnym, podczas którego swoją indywidualną wystawę pt. "Teatr" miał prezes ZTF-u Andrzej Pogudz.
Wydaje się nam, że zrobiliśmy naprawdę niemało dla zamojskiej kultury. Nie byłoby to jednak możliwe, gdyby nie wsparcie finansowe ze strony miasta.  Jednocześnie, nie możemy nie wspomnieć, że wszystkie nasze działania my prowadzimy społecznie. Często dokładając, ale przede wszystkim, poświęcając swój prywatny czas.
Zabrakło, jak chyba zawsze, trochę większego zaangażowania z różnych stron... ale my działamy dalej!
Zapraszamy!


fot. Paweł Czop, Wojciech Kapuściński

 

 


Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne
już od ponad 55-ciu lat działa na rzecz kultury.
Od 2013 roku jest organizacją pożytku publicznego.

Przekazując nam 1% swojego podatku, pomagasz rozkręcać lokalną kulturę.

KRS 0000076428

75 1240 2816 1111 0010 4467 4192

Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne
ul. Wyszyńskiego 28 a,
22-400 Zamość

NIP 922-243-27-33
Regon 950434444